![]() |
| 1) Bridget 2) Audrey 3) Sophia 4) Elizabeth 5) Claudia 6) Marylin |
Witam witam!
Jeżeli chodzi o czerwienie to są to bardzo ładne, trwałe i dobrze kryjące pomadki - zdecydowanie duży plus, można je porównać do matowych pomadek z Golden Rose. Lecz jeżeli chodzi o pomadkę Bridget, nie kryje ona tak dobrze i mam wrażenie że prześwituje przez nią naturalny kolor ust. Nie ukrywam że wszystkie z tych 3 pomadek są ślicznymi kolorami. Jednak moim ulubionym kolorem zdecydowanie jest czerwień i jest nią bardziej odcień Marylin :). Kusi mnie wypróbowanie również bordowej pomadki (Elizabeth), może za jakiś czas ją sobie dokupię. Plusem pomadek jest również to, że nie wysuszają ust, a ich aplikator pomaga dobrze i równomiernie rozprowadzić je na ustach.
Pokażę Wam jak prezentują się na ustach.
Odcień nr. 1 - BRIDGET
Odcień nr. 1 - BRIDGET
Odcień nr. 5 - CLAUDIA
Odcień nr. 6 - MARYLIN
Mój ulubieniec! :)
Mój ulubieniec! :)










